HTML>bez wzajemności...
przyjaźń
teraz? zrozumiałam, że koniec sam nadejdzie w odpowiednim momencie.. nie chce niczego zamykać..zwłaszcza mojego tańca..

każda porażka prowadzi do sukcesu.. każde podłamania, gorsze dni, budują nas o nowe doświadczenia..

to piękne uczucie słyszeć od kogoś podziękowanie.. czujemy sens, rośniemy w działaniu:)) dziękuję wszystkim, że mogłam pomóc, za odwzajemnienie pomocy, czynem, słowem:) dziękuję. W takich momentach mam większy zapał do pracy:)

Taniec towarzyski- pierwszy taniec dla młodych par.. pracując z takimi ludźmi, zakochanymi... widzę prawdziwą miłość, kwintesencje, poświęcenie, wielką sympatię, a przede wszystkim zrozumienie i współpracę. Małżeństwo- współpartnerstwo. Każdy ma swoje zadania w życiu, tak samo w tańcu.. W dzisiejszej Ewangelii Pan powiedział: " Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! ". Mateusz ukazuje rolę żony i męża- rodziny. Przelewając to na taniec, staram się przekazywać nie tylko kroki, technikę, ale samą psychikę tańca jako wzajemne relacje...

dluga 2010-12-27 00:58:15
skomentuj (0)
przyjaźń
teraz? zrozumiałam, że koniec sam nadejdzie w odpowiednim momencie.. nie chce niczego zamykać..zwłaszcza mojego tańca..

każda porażka prowadzi do sukcesu.. każde podłamania, gorsze dni, budują nas o nowe doświadczenia..

to piękne uczucie słyszeć od kogoś podziękowanie.. czujemy sens, rośniemy w działaniu:)) dziękuję wszystkim, że mogłam pomóc, za odwzajemnienie pomocy, czynem, słowem:) dziękuję. W takich momentach mam większy zapał do pracy:)

Taniec towarzyski- pierwszy taniec dla młodych par.. pracując z takimi ludźmi, zakochanymi... widzę prawdziwą miłość, kwintesencje, poświęcenie, wielką sympatię, a przede wszystkim zrozumienie i współpracę. Małżeństwo- współpartnerstwo. Każdy ma swoje zadania w życiu, tak samo w tańcu.. W dzisiejszej Ewangelii Pan powiedział: " Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! ". Mateusz ukazuje rolę żony i męża- rodziny. Przelewając to na taniec, staram się przekazywać nie tylko kroki, technikę, ale samą psychikę tańca jako wzajemne relacje...

dluga 2010-12-27 00:06:17
skomentuj (0)
..czy to ma sens.. :(
..heh..widocznie dobre wybralam tło, ktore jest mi teraz tak bliskie..

Co w zyciu wazne? Rodzina, przyszly Dom? Studia? Praca? Przyjaciele?

.. moze juz jestem za stara, moze juz dla mnie za pozno, moze poprostu to czuje, ale nie moge odzwierciedlic tego w ruchu..
..moze to presja ze strony srodowiska.."o, tancereczka idze.." "to ta, co umie tanczyc i wymiata" GLUPOTA!!

ile razy wracam z treningu niedoceniona, niedowartosciowana, zdolowana.. jesio tyle mnie czeka, tyle treningow, tyle cwiczen.. ale czy to ma jakis koniec??


..przeklety system tanca towarzyskiego... zazdrosc, obgadólstwo..a gdzie tu przyjemnosc?? jak ciagle nam brakuje.. ciagle jestesmy zli na siebie..

..moze brak mi cierpliwosci? ale juz od 4 lat klepie te same kroki.. nie moge odnalezc w nich juz przyjemnosci.. a moze powinnam znowu odnalezc iskierke zachety, mobilizacji.. ale coraz ciezej.. nie ma tego, nie ma czegos, co by mnie zmobilizowalo.. brakuje mi tego..

..mysle o skonczeniu z tym... moze znalezc sobie jakies inne zajecie? Bardziej przyjemniejsze? Moze cos nowego odkryje.. Moze to cos posluzy innym? Ale zawsze chcialam poprzez moje mozliwosci taneczne uczyc innych, dawac im  satysfakcje, radosc, przyjemnosc z tanca.. Poprostu lubie ludziom pomagac, a nie chcialabym malo wiedziec na ten temat i dlatego tancze.. tancze dla przyszlej pracy, dla moich uczniow. Wiec jezeli bym  chciala byc instruktorem, to MUSZE tanczyc..

..ale za jakie koszty? Co treningowe wkurzenie, smutek, zalamki, ze sie nie nadaje.. ze nie ma sensu.. ze moze z tym SKONCZYC??
dluga 2009-01-26 22:15:58
skomentuj (3)
firewall - sincere || prawdziwych przyjaciol na palcach 1 reki zlicze
..i znowu historia sie powtarza, ale teraz ta, to juz na serio.. musze zerwac z nimi obydwojga kontakt.. ! Bo:

tak teraz przemyslalam, ze musze zerwac z Toba i z Miyagim wszelki kontakt, bo przeze mnie tylko sie papra. Uszanuj to, nie chce,zeby przeze mnie były jakies niedociaglosci. Najlepiej bedzie jak sie usune.moze kiedys sie ulozy.3m sie powodzenia

Jestesmy an czesc i nic wiecej. Moze sie juz nie znamy? Najlepiej bedzie dla obydwojga.. Ty nie odpisujesz, zapewne Ci nie zalezy an kolezenstwie. Ha! wydalo sie. Moze inni mieli racje.

nie nawidze takich momentow,gdzie miedzy przyjaźnią stoi milość. Milosc wygra wszystko. Przyjaźń upada, nie zdoła. Oddala sie, chroniac to co piekne. I tak bedzie. Zegnaj.
dluga 2007-08-13 14:48:06
skomentuj (0)
..powiedz mi dlaczego.. nie mozemy razem być..?
..tylko sie łudze.. niepotrzebne marzenia, ktore sie nie spełnia. Widze go..jestem inna, nie wiem, co robic, nie wiem, co sie ze mna dzieje..czy jednak zwróciłam jego uwagę? Czy chociaz myśli o mnie czasem?? Robie wszystko, zeby byc blisko niego, a gdy juz jestem pragne uciec..ah ta wstydliwosc.. qrcze Długa, wez sie za siebie.. zreszta zawsze tak jest, jak zalezy to nie mamy sił;) strach..:)ah;p musze sie wziac w garsc..cos tam jesio zostala z podkrecania;) tylko jak? jak podejsc, co zrobic? chyba najwazniejsze,zeby byc sobą..:)) i tak zostanie :))) co bedzie to bedzie :D

Nie no.. ale sobie wmawiam;p sama sie pocieszam, no bo co, jak niby? kto niby ma to robic?


daaajcie mi chwile szczescia.. w jego ramionach.. jego usmiech..:)) zniewalajacy;p heh ;)

znajac sie nie wyjdzie LoL :PP
dluga 2007-07-26 19:11:00
skomentuj (0)
..zyj zgodnie ze swoim sumieniem..
Do B

Chyba sie za bardzo przywiazałam.. Nie moge zapomnieć.. W jakiś sposób powierzyłam się.. Dawno tego nie czułam. Pocalunków. Dotyku. W ogole bycia.. Jakie to dziwne i straszne, przygnebiajace uczucie. Nie zapomne o nim nigdy.. Dał mi ten zwiazek duzo do myslenia.. Nie wolno robic nikomu nadziei. Trzeba zyc uczciwie, zgodnie z własnym tchem. Jest mi ciezko.. Zapewne nie moge ie porownywac do Jego bolu.. Bylam ksiezniczka.. Tak na poczatku jest zawsze..Zawsze pieknie.-Gdy widzimy prawde, odsuwamy sie albo przyjmujemy.. Ja wybralam to pierwsze.. Dlaczego? Bo juz taka jestem. Przeprosiny nic nie dadza?! Zostanie pamiec.

Zakochani czasami rezugnuja z wielu rzeczy, aby pobyc choc chwile z ukochaną.. dzielą ich kilometry, a ich nadal wiążę wspaniała siła. Jeżeli masz już kogoś, kogo KOCHASZ, nie opuszczaj, nie rezygnuj, bo uwierz mi.. z mojej strony, ciezko jest znalezc wlasnie ta osobe...! Jezeli ja taka znajde.. to nie opuszcze, nie oddam:)) bede tylko jego..a o dla mnie :)) hihi
dluga 2007-07-15 23:09:49
skomentuj (0)
...M jak Matura
...stres przed matura.. boje sie.. ale ponoc giertychowska matura nadal obowiazuje;) juz mi lzej, ale tyle sie przykladalam...ze trzeba zdac.. wszystkie Siły Wyzsze pomozcie..badzcie ze mna w kazdej sytuacji.. czy to tak wiele?
dlaczego ta matura tak mnie przytółacza, caly rok o niej myslalam... bylam spieta, mialam depresje.. i moze niby tak zostanie na długo? bo przeciez im czlowiek do czegp przywyknie, to czesto mu ciezko sie tego wyzbyc.. hmm..ok postanowione;) co roku bede zdawac inna mature hehe;) zarty sobie stroje..ale 3majcie za mnie kciuki..bo ta matura to moja prawdziwa, zyciowa, dojrzala matura..
dluga 2007-04-30 23:31:16
skomentuj (2)


powered by Blog.pl
Księga Gości:

+ Zobacz +
+ Dodaj Wpis +

LINKI:

ZiOmKi:)
Apple
AnioŁeceK MoJa Agniesia :*
Alinka :) Wchodzic! nie marudzic! :D
EFI ziomek mojego ziomka :P
mońka atomówka =]
TiGeR My "FriEnD"
max My Qzynecek:)
o$ka Friend FOREVER!!:P
LonGeR My bRaCisHeK
Paula deedee
Jagoodka Jagoda
Michaś Michaś:)
Miniu Miniu
KaRoLinA FrAjEr z wielkim szacunkiem:) hasło: dupex
Andzia Andzia
Biteczka:) Biteczka
Gilu Foma
Julia potfforek:D
sick sick:]
alinss:) mUoda..:P

majne stronalki:P
Pilka Reczna MKS Piast:->Handball:)
HiP HoP GłOgÓw nasfa muffi za siebie:P


Design by NORMAL
layout from LINKUP.pwii.pl


ARCHIWUM:

2010
grudzień
2009
styczeń
2007
sierpień
lipiec
kwiecień
2006
listopad
2005
grudzień
listopad
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec